Naaaaaapraaaaaawdę? xD Przyznać się, nie przyznać... A, tam... xD
Mieszkam baardzoo blisko miejscowości, gdzie to to "produkują" xD
- Luty 03, 2026, 12:29:00
- Witamy, Gość
Aktualności:
Forum SMF zostało uruchomione!
|
31
dnia: Styczeń 10, 2015, 20:11:37
|
||
| Zaczęty przez William - Ostatnia wiadomość wysłana przez Connor | ||
|
32
dnia: Styczeń 10, 2015, 19:54:04
|
||
| Zaczęty przez William - Ostatnia wiadomość wysłana przez Caroline | ||
|
Cisowianka. No taka woda xD
|
||
|
33
dnia: Styczeń 10, 2015, 19:30:57
|
||
| Zaczęty przez Taylor - Ostatnia wiadomość wysłana przez Connor | ||
|
Wszedł, prowadząc Anzio. Zawsze marzył o skakaniu przez przeszkody. Rozejrzał się dookoła i dostrzegł jakiegoś chłopaka. Liczył, że nikogo tu nie będzie, ale cóż...
|
||
|
34
dnia: Styczeń 10, 2015, 19:21:59
|
||
| Zaczęty przez Taylor - Ostatnia wiadomość wysłana przez Connor | ||
|
Osiodłał Anzio, bo takie nowe imię nadał swojemu luzytanowi, i wyprowadził go z boksu. Wyszedł, prowadząc ogiera.
|
||
|
35
dnia: Styczeń 10, 2015, 19:20:22
|
||
| Zaczęty przez Taylor - Ostatnia wiadomość wysłana przez Connor | ||
|
Wszedł. Stwierdził, że oleje sobie rozkazy matki. Miał jej dość. Podszedł do boksu swojego konia. Wcześniej zabrał z siodlarni uprząż.
|
||
|
36
dnia: Styczeń 10, 2015, 19:00:25
|
||
| Zaczęty przez Taylor - Ostatnia wiadomość wysłana przez Daemon Black | ||
|
____________________________________________________
Oj xd Mogłaś poprawić x.x |
||
|
37
dnia: Styczeń 10, 2015, 18:56:11
|
||
| Zaczęty przez Caroline - Ostatnia wiadomość wysłana przez Connor | ||
|
Zapłacił i wyszedł.
|
||
|
38
dnia: Styczeń 10, 2015, 18:53:08
|
||
| Zaczęty przez William - Ostatnia wiadomość wysłana przez Connor | ||
|
Cisowianka? 0.o
Cisy - Nałęczów - blisko... xD |
||
|
39
dnia: Styczeń 10, 2015, 17:30:43
|
||
| Zaczęty przez Taylor - Ostatnia wiadomość wysłana przez Caroline | ||
|
Zarażał? o: Ospą? xD |
||
|
40
dnia: Styczeń 10, 2015, 17:06:13
|
||
| Zaczęty przez Taylor - Ostatnia wiadomość wysłana przez Daemon Black | ||
|
Podprowadziłem Homera do ogrodzenia i wsiadłem na niego. Koń zastrzygł uszami.
-Wiem, wiem, że kochasz skakać-uśmiechnąłem się ciepło. Ruszyliśmy na przeszkody. Przeskoczyliśmy wszystkie bez najmniejszego błędu. -Mamy szansę w zawodach-powiedziałem do konia. Zarżał, jakby mnie zrozumiał. |
||